Modrzewiowe poszewki...


Dzień dobry!

Po tygodniu szaro-buro-ponurych dni przyszedł słoneczny dzień i szansa na zrobienie kilku zdjeć ;) 

Lubicie gałązki modrzewia?

Ja uwielbiam!










































Lubię kolorową jesień ale tylko na zewnątrz a do mieszkania garściami znoszę kasztany i modrzewiowe gałązki. Wkładam je do dymiona i innych szklanych butli i już wiadomo, jaka pora roku nastała.







W tym roku tak się zachwyciłam tymi gałązkami, że postanowiłam ten motyw namalować sobie na poszewkach a raczej odbić pomalowane farbą do tkanin gałązki na poszewkach i tylko detale poprawić pędzelkiem ;)










Jak widzicie namalowałam sobie też szyszkę :)

Wiem, wiem... szału nie ma... ale dla mnie to szyszka i koniec ;)))))






Co Wy na to? ;)

Miłego dnia! 

17 komentarzy:

  1. No powiem Ci, że ta gałązka jest świetna, fajny efekt! A i szyszka niczego sobie :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od Ciebie - mistrzyni w malowaniu farbami do tkanin - usłyszeć takie słowa to zaszczyt! :)
      Za każdym razem kiedy otwieram te farbki i się biorę za malowanie to mam przed oczami Twoje twory i myślę sobie: " No dobra, nie będzie tak perfekcyjnie jak u Rudej ale będzie" :)))
      Ściskam!
      :)

      Usuń
  2. Poszewki boskie. Pani ma talent, ja bym ich nie potrafiła zrobić;)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądają ,mała rzecz a cieszy 😆

    OdpowiedzUsuń
  4. Gałązki są obłędne.Odbiły się idealnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gałązki są obłędne.Odbiły się idealnie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak idealnie ale odd tego jest pędzelek, żeby poprawić to i owo ;)

      Usuń
  6. Gałązka na poszewce wygląda świetnie!
    Sezon na kasztany, szyszki i orzechy - u mnie również otwarty :)
    Szklane pojemniki zostały już nimi wypełnione i zdobią stół :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten pomysł z odbijanie jest genialny! Wykonanie godne podziwu, więc podziwiam efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Edyta, masz super pomysły! :-))) A poduszka wygląda jak obraz :-D Strasznie mi się podobają takie błękitne szklane wazony/gąsiory(?) A ciężko znaleźć
    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywołałam Cię myślami chyba właśnie ;)
      Ja mój dymion znalazłam na Babcinym strychu - jak wiele innych rzeczy, które mam u siebie ;) i faktycznie trudno chyba takie dostać.
      Miłego wieczoru!

      Usuń

Copyright © 2014 It's cosy here ... , Blogger