Our winter wonderland...



Dzień dobry!

Ostatnie Święta Bożego Narodzenia były najcudowniejsze w moim życiu a sama Wigilia nigdy dotąd nie była aż tak wyjątkowa...






Jaka Wigilia, taki cały rok - mówiła moja ukochana Babcia... więc z nadzieją patrzę w przyszłość ;)

Mam też nadzieję, że u Was było podobnie a teraz  zapraszam Was do naszego świąteczno-zimowego salonu bo te wszystkie dekoracje jeszcze chwilę z Nami zostaną...






















Uwielbiam te zimowe wieczory, które tak miło się tu spędza... ;)

Pozdrawiam Was serdecznie!

Edyta. 


8 komentarzy:

  1. Cudowny klimat! Domyślam się, że było cudownie za sprawą tej małej kruszynki, której Ci do pełni szczęścia brakowało? :-) Buziaki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! To jeden z głównych powodów! ;))) A kruszynka już nie taka mała - jutro kończy 7 miesięcy :-DDDDD
      Ściskam!
      :)

      Usuń
  2. Bardzo milutko w waszym salonie. Światełka nadają dużo uroku i sprawiają, że nawet monochromatyczne wnętrze jest przytulne. Podoba mi się płatek śniegu, to też Twoje diy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest! ;) następny post będzie właśnie o nim ;)

      Usuń
  3. pięknie! Bardzo przyjemnie


    Pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo miło, przytulnie i ładnie! Ta czzarna gwiazda co wisi na ścianie. Choinka świetna!

      Usuń

Copyright © 2014 It's cosy here ... , Blogger