Regalik i baner literowy...


Witajcie w długi weekend! :)


Dzisiaj mam dla Was porcję zdjęć rzeczy, która jako pierwsza wyschła i wywietrzała po malowaniu...
Mowa o małym REGALE na książki zrobionym z dwóch skrzynek na owoce!










Jak zrobić sobie taki regał?
A no tak:







Nie ma nic prostszego! ;)

Nad regałem zawiesiłam baner wykonany z czarnego brystolu i sznurka - 
tylko tyle, a efekt jest super ;)
















Po zmroku nasz "nowy " kącik czytelniczy wygląda sobie tak:










A to mój młodszy skarb - Olek 5 sekund po skończonej robocie... ;)










BARDZO ZAAAAAADOWOLONY! :]]]
B.E.Z.C.E.N.N.E.

Miłego wieczoru!


18 komentarzy:

  1. Kolejny fajny patent na literki - po co kupować coś co można samemu zrobić, prawda? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :)
      Wszystko można kupić gotowe... ale po co.... skoro to takie proste ;]]]
      :*

      Usuń
  2. Super, że książki są dla dzieci dostępne bez pomocy rodziców. Popełniłam błąd umieszczając półki na książki wysoko. Dalej wzdycham do pieńka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! To była główna myśl, która mi przyświecała kiedy robiłąm ten regalik - oczywiście, są też minusy - o wiele łatwiej zrobić książkowy bałagan niż gdyby książki były wysoko ale tylko kiedy książki są w zasięgu wzroku i ręki to interesują się nimi dzieci... ;)
      A co tam, idealny porządek będę mieć w ich pokoju jak pójdą na studia hahahhaah :)
      ps. Ja też ciąąąąąągle wzdycham do mojego pieńka ;)))))
      UDANEJ NIEDZIELI!
      :*

      Usuń
  3. Regalik wyszedł świetnie, szczególnie tło - profeska! A napis wygląda jakby był zamówiony i kupiony gotowy :)

    Najfajniejsze i dające najwięcej satysfakcji w tym jest to, że w tak prosty sposób, za sprawą własnych rąk można stworzyć tak miłe dla oka rzeczy, a jednocześnie spełniające funkcje użytkowe :) Także radość jest podwójna. Wystarczy pomysł, trochę wyobraźni i pracy :)

    Ślicznie u Ciebie!

    Ściskam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdzia, świetnie to wszystko ujęłaś! DZIĘKI za miłe słowa :]
      CMOK!
      :*
      ps. Ten Twój "różowy" salon taki klimatyczny, że znów byłam w odwiedzinach... ;))) A co mnie cieszy najbardziej? Ta skrzyneczka pod kwiatkami... ;) Ale ja mam skrzynkowy odchył ;]]]

      Usuń
    2. Ja też go mam!! Jestem uzależniona od skrzynek - obawiam się, że to nie jest uleczalne ;) Mam już 4, ale co chwila znajduję nowe zastosowanie dla kolejnych kilku ;)))

      Usuń
  4. Kocham skrzynki :) Jedną nawet taką zmalowałam :D Piękny wyszedł ten kącik czytelniczy. Super, że właściciel taki zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ania! :)
      Witaj w klubie miłośników skrzynek ;]]]
      ;*

      Usuń
  5. stoliczek z pieńka wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      PIENIEK zachwyca wiele osób ale mnie najbardziej... ;)))
      POZDRAWIAM!

      Usuń
  6. Super pomysł. Ja kocham też te napisy (Let's read books, I love books), bo też je widzę u siebie w domu :) Mój nowy post też był o DYI, choć nie wykonanym przeze mnie :) Pozdrawiam. Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu ! :)
      Miło mi, że do mnie wpadlas... Zapraszam na stałe ;)
      POZDRAWIAM!

      Usuń
  7. Świetna sprawa - po pierwsze regał z ukochanych skrzynek, a po drugie, że dzieciaki mają do niego dostęp i nie muszą wysoko sięgać :)
    Trójkąty genialnie współgrają z lampą. Cudnie to wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejjjjjjjj, jak miło czyta się takie słowa... :*

      Usuń
  8. Ładne to wszystko i oryginalne :)
    Jednak zastanawiam się, dlaczego coraz częściej wybieramy, w ramach elementów dekoracyjnych, język angielski - banery, ramki z cytatami, naklejki na ścianę. Mamy przecież taki ładny język ojczysty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Co do języka angielskiego...hmm, to moje "skrzywienie zawodowe" pewnie :)
      Z wykształcenia jestem filologiem angielskim, uczę tego języka i uważam, że między innymi w taki sposób można ten język "przemycić " do główek moich i nie tylko moich bąbli ;)))
      POZDRAWIAM i zapraszam na stałe :)

      Usuń

Copyright © 2014 It's cosy here ... , Blogger